Brytyjskie związki branżowe żądają embarga na brazylijskie mięso

Kategoria: Fakty
3 wrz, 2026

Cztery główne brytyjskie związki rolnicze zaapelowały do rządu w Londynie o pilne wdrożenie zakazu importu brazylijskiego mięsa. Farmerzy wyrazili obawę, że bez stanowczej reakcji władz brytyjski konsument będzie odbiorcą towarów niespełniających norm zdrowotnych, których zgodność z europejskimi wymaganiami została już wcześniej zakwestionowana. Wspólnotowe restrykcje dotyczące importu produktów pochodzenia zwierzęcego z Brazylii weszły w życie 3 września.

Londyn zwleka z reakcją

Pod wspólnym listem do brytyjskiej minister środowiska, żywności i spraw wsi Dame Angeli Eagle podpisali się liderzy czterech organizacji rolniczych: Tom Bradshaw (NFU), Andrew Connon (NFU Scotland), John McLenaghan (Ulster Farmers Union) oraz Abi Reader (NFU Cymru). W dokumencie zasygnalizowali, że u podstaw międzynarodowego sporu leży rażące niedostosowanie brazylijskich procedur hodowlanych do europejskich standardów weterynaryjnych. Władze Brazylii nie były bowiem w stanie wykazać zgodności eksportowanych artykułów z rygorystycznymi przepisami dotyczącymi oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe (AMR). Zjawisko to Światowa Organizacja Zdrowia uznaje za jedno z największych globalnych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Sygnatariusze wskazali, że na zaistniałe okoliczności zareagowała nie tylko Unia Europejska, ale też państwa Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej.

Zdrowie i koszty

Brytyjscy hodowcy sygnalizowali, że przed laty dostosowanie produkcji do wymogów unijnych było dla sektora wyzwaniem systemowym i kosztowym. Przypomnieli, że stosowanie antybiotyków w celu stymulacji wzrostu zwierząt jest tam całkowicie zakazane od 2006 roku. Brytyjskie związki rolnicze uznały, że dopuszczenie na rodzimy rynek mięsa z krajów ignorujących te zasady odbierane będzie jako „policzek wymierzony w rodzimą produkcję”.

Knajpy, a nie chłodnie w marketach

Związki rolnicze zwróciły uwagę, że w brytyjskim sektorze HoReCa nie ma obowiązku etykietowania kraju pochodzenia mięsa, zaś większość brazylijskiego importu trafia właśnie do gastronomii. Według związkowców problemem może okazać się też wzmożony import mięsa, które najpierw odrzucą państwa UE. Inne podejście do brazylijskiego towaru po dwóch stronach Morza Irlandzkiego może stworzyć ponadto komplikacje w handlu z Irlandią Północną. Irlandia Północna – z racji umów brexitowych – musi częściowo respektować unijne standardy sanitarne obowiązujące w Republice Irlandii. Różnice w przepisach między poszczególnymi częściami Zjednoczonego Królestwa mogą ponadto naruszyć część łańcuchów dostaw.

Import mięsa z Brazylii na rynek Wielkiej Brytanii gwałtownie wzrósł po Brexicie i ponownie – po pandemii. Przykładowo w 2024 r. ten kraj odpowiadał za 1/8 dostępnej na Wyspach podaży drobiu.

Postulaty na rzecz bezpieczeństwa

Aby zapobiec spodziewanym trudnościom, organizacje rolnicze zaproponowały minister Eagle działania w czterech głównych obszarach: natychmiastowego wdrożenia embarga, rygorystycznych audytów w brazylijskich ubojniach, wzmożonych kontroli granicznych żywności oraz lustrzanych klauzul ochronnych w handlu z Brazylią.

Opracowano przez IBIMS Green na podstawie komunikatu National Farmers’ Union.