Niskie ceny skupu świń ponownie stały się ważnym tematem debaty o kondycji krajowej produkcji trzody chlewnej. MRiRW skierowało sprawę do UOKiK, wskazując na konieczność zbadania, czy na rynku wieprzowiny nie dochodzi do zmowy cenowej lub nieuczciwych praktyk handlowych. Związek POLSKIE MIĘSO odpowiada jednak, że trudna sytuacja producentów jest faktem, ale sama presja cenowa nie stanowi dowodu naruszenia zasad konkurencji. Polski rynek wieprzowiny funkcjonuje w ramach wspólnego rynku UE, gdzie na ceny wpływają podaż, eksport, import warchlaków, ASF, koszty produkcji oraz presja handlu.
Resort reaguje na sytuację w sektorze wieprzowiny
21 maja 2026 r. MRiRW poinformowało o skierowaniu do Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego pisma dotyczącego sytuacji na rynku żywca wieprzowego. Powodem były sygnały dotyczące cen skupu świń, które według resortu mogą wskazywać na nieuczciwe praktyki rynkowe lub zmowę cenową.
Tabela 1. Aktualne ceny skupu żywca wieprzowego i klasy E
| Rodzaj rozliczenia | Cena |
| Żywiec wieprzowy | ok. 5,48 zł/kg |
| Klasa E | niespełna 7,0 zł/kg |
– Przy obecnych, wysokich kosztach pasz, energii, opieki weterynaryjnej oraz w związku z rygorystycznymi wymogami bioasekuracji związanymi z ASF, wskazane poziomy cenowe znajdują się na granicy lub poniżej progu opłacalności wielu polskich gospodarstw – podkreślił minister Stefan Krajewski w piśmie skierowanym do prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego.
MRiRW zwróciło również uwagę na asymetrię siły rynkowej między rozproszonym środowiskiem producentów trzody chlewnej a dużymi podmiotami skupującymi i przetwórczymi.
Niska cena nie przesądza o zmowie
Branża mięsna nie kwestionuje trudnej sytuacji producentów trzody chlewnej ani potrzeby analizy rynku. Zwraca jednak uwagę, że niska cena skupu nie może być automatycznie traktowana jako dowód zmowy cenowej. W stanowisku z 28 maja 2026 r. Związek POLSKIE MIĘSO sprzeciwił się publicznym sugestiom, jakoby aktualna sytuacja cenowa była skutkiem porozumienia zakładów mięsnych.
Podobne reakcje cenowe podmiotów skupowych mogą wynikać z tych samych bodźców: notowań europejskich, cen półtusz, konkurencji importowej, podaży żywca, popytu detalicznego oraz presji kosztowej.
Tabela 2. Główne obszary debaty wokół sytuacji na rynku trzody chlewnej
| Wątek wskazany przez MRiRW | Stanowisko branży mięsnej |
| Niskie ceny skupu świń | Problem jest realny i wymaga analizy, jednak sam poziom cen nie stanowi wystarczającej przesłanki do uznania, że doszło do zmowy cenowej |
| Trudna sytuacja producentów trzody chlewnej | Branża mięsna nie kwestionuje presji kosztowej i ograniczonej opłacalności produkcji w wielu gospodarstwach |
| Asymetria między producentami a przetwórcami | Ocena relacji rynkowych powinna obejmować cały łańcuch dostaw: od produkcji, przez skup, ubój i przetwórstwo, po handel detaliczny |
| Podejrzenie nieuczciwych praktyk handlowych | Sektor deklaruje gotowość do współpracy z UOKiK i MRiRW w celu rzetelnego wyjaśnienia sytuacji rynkowej |
| Potrzeba kontroli rynku | Branża popiera analizę rynku, pod warunkiem że będzie ona oparta na danych, realiach wspólnego rynku UE oraz pełnym obrazie mechanizmów cenowych |
Problem ma charakter europejski
Jednym z głównych argumentów branży jest europejski charakter obecnej presji cenowej. Związek POLSKIE MIĘSO wskazuje, że ceny trzody chlewnej w Polsce są silnie powiązane z rynkiem UE, a nie kształtowane wyłącznie przez decyzje krajowych ubojni czy zakładów przetwórczych. Według danych Komisji Europejskiej średnia cena świń klasy E w całej UE była w 2026 r. o około 20% niższa niż rok wcześniej.

Wykres 1. Średnie ceny [EUR/100 kg] świń klasy E w wybranych krajach UE w kwietniu 2026 r.
Zestawienie pokazuje, że krajowy rynek nie funkcjonuje jako odrębny system cenowy. Presja obejmuje wiele państw członkowskich, a podobieństwo cen może wynikać z notowań europejskich, konkurencji importowej, cen półtusz i presji handlu.
Wysokie koszty w całym łańcuchu produkcji
Branża wskazuje, że obecna sytuacja jest konsekwencją trendów występujących na wspólnym rynku UE: spadku eksportu europejskiej wieprzowiny do krajów azjatyckich, słabszego popytu konsumpcyjnego, konkurencji wewnątrzunijnej oraz dużej podaży wieprzowiny. Dodatkowym obciążeniem pozostaje import warchlaków, który zwiększa uzależnienie kosztów tuczu od rynków zagranicznych. Presja kosztowa nie omija również ubojni i zakładów przetwórczych. Przemysł mięsny ponosi wysokie koszty energii, pracy, finansowania, transportu, utylizacji, wymogów weterynaryjnych, bioasekuracji, kontroli jakości oraz dostosowania do regulacji unijnych. Jednocześnie zakłady konkurują z importem i presją odbiorców hurtowych oraz detalicznych.
Potrzebna analiza całego łańcucha wartości
Branża deklaruje gotowość do współpracy z MRiRW i UOKiK, ale podkreśla, że ocena sytuacji powinna objąć cały łańcuch wartości: od kosztów produkcji w gospodarstwach, przez skup, ubój i przetwórstwo, po handel detaliczny.
– Potrzebujemy dziś dialogu i wspólnych działań na rzecz stabilizacji rynku, a nie publicznych oskarżeń podważających zaufanie pomiędzy uczestnikami całego łańcucha dostaw – podkreśla dr Witold Choiński.
W stanowisku branży pojawia się również postulat stworzenia polskiej giełdy trzody chlewnej, czyli transparentnego mechanizmu kształtowania cen w oparciu o sytuację popytowo-podażową. Interwencja MRiRW otworzyła ważną debatę o kondycji sektora trzody chlewnej. Trudna sytuacja producentów wymaga rozmowy o kosztach, opłacalności tuczu, ASF i przyszłości krajowego pogłowia. Jednocześnie dekoniunktura rynkowa nie jest tożsama ze zmową cenową. W ocenie branży właściwą odpowiedzią powinny być analiza całego łańcucha dostaw, dialog oraz działania systemowe stabilizujące rynek.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie informacji z MRiRW oraz materiałów własnych Związku POLSKIE MIĘSO.