Cyberataki uderzają również w branżę mięsną. Przejęcie kontroli nad chłodniami może oznaczać milionowe straty

Kategoria: Fakty
4 lis, 2026

Zdalna ingerencja w systemy sterowania chłodniami może doprowadzić do zniszczenia partii żywności i poważnych strat finansowych. Cyberataki wymierzone w infrastrukturę łańcucha chłodniczego objęły kolejne kraje europejskie, a wśród zagrożonych podmiotów znalazły się również rzeźnie i zakłady dystrybucji mięsa. Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przedsiębiorców przed ryzykiem przerwania ciągłości chłodzenia i apeluje o wzmożoną kontrolę parametrów przechowywania produktów.

Cyberataki obejmują kolejne podmioty branży mięsnej

Główny Inspektor Sanitarny opublikował komunikat dotyczący cyberataków na infrastrukturę łańcucha chłodniczego w przemyśle spożywczym. Pierwsza fala ataków wystąpiła w połowie października we Francji, powodując zniszczenie żywności o wartości wielu milionów euro. Kolejne incydenty rozpoczęły się 2 listopada i objęły podmioty w co najmniej 10 krajach europejskich, a także w Wielkiej Brytanii i Polsce. Celem ataków były zarówno duże sieci handlowe, jak i mniejsze przedsiębiorstwa, w tym rzeźnie oraz zakłady dystrybucji mięsa. Unijny komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen ocenił, że bezpieczeństwo żywnościowe Europy nie jest zagrożone. Zwrócił jednak uwagę na odporność łańcucha dostaw oraz straty ekonomiczne wynikające z powtarzających się incydentów.

Przejęcie sterowania chłodnią grozi zniszczeniem mięsa

Mechanizm ataku polega na zdalnym przejęciu kontroli nad urządzeniami chłodniczymi. Napastnicy uzyskują dostęp do kontrolerów, zmieniają ich konfigurację, przełączają urządzenia w tryb odszraniania lub podnoszą temperaturę do 40–50°C. Przerwanie łańcucha chłodniczego może skutkować zniszczeniem przechowywanej żywności i koniecznością wycofania produktów z obrotu ze względów sanitarno-higienicznych. Dla zakładów mięsnych i dystrybutorów oznacza to ryzyko utraty całych partii towaru oraz poważnych strat ekonomicznych.

GIS zaleca niezależne pomiary temperatury

Główny Inspektor Sanitarny podkreśla, że przedsiębiorcy nie powinni polegać wyłącznie na elektronicznych systemach monitorowania. Nieuprawniona ingerencja może bowiem doprowadzić zarówno do zmiany parametrów pracy urządzeń, jak i nieprawidłowego wskazywania temperatury.

Wśród najważniejszych zaleceń znalazły się:

  • regularne pomiary temperatury przy użyciu niezależnych urządzeń pomiarowych;
  • porównywanie wyników z odczytami systemów elektronicznych;
  • kontrolowanie nietypowych zmian temperatury i ustawień chłodni;
  • zwiększenie częstotliwości kontroli w przypadku wykrycia nieprawidłowości;
  • niezwłoczna reakcja na niekontrolowany wzrost temperatury i ocena bezpieczeństwa przechowywanych produktów;
  • weryfikacja zabezpieczeń systemów chłodniczych oraz ich dostępu do publicznego Internetu.

GIS zaleca również przegląd procedur wewnętrznych i kryzysowych. Z kolei zgodnie z rekomendacjami CERT Polska przedsiębiorcy powinni zweryfikować poświadczenia dostępu, zmienić domyślne hasła oraz rozważyć zastosowanie VPN do zdalnej obsługi urządzeń.

Bioterroryzm, straty branży i marnotrawstwo żywności

Ataki na infrastrukturę chłodniczą stanowią zagrożenie wykraczające poza awarie techniczne. W branży mięsnej ich konsekwencje można rozpatrywać w trzech istotnych obszarach:

  • Bezpieczeństwo zdrowotne, czyli przerwanie łańcucha chłodniczego może pogorszyć bezpieczeństwo mikrobiologiczne produktów mięsnych i zwiększyć ryzyko dla konsumentów.
  • Straty ekonomiczne – zniszczenie partii mięsa i zakłócenia pracy chłodni mogą obciążyć finansowo zakłady mięsne, rzeźnie oraz dystrybutorów.
  • Marnotrawstwo żywności, ponieważ produkty niespełniające wymagań bezpieczeństwa mogą wymagać wycofania z obrotu i utylizacji.

Ochrona infrastruktury chłodniczej, niezależna kontrola temperatury i odpowiednie zabezpieczenia systemów sterowania mają istotne znaczenie dla ograniczania skutków cyberataków w sektorze mięsnym.

Opracowano przez IBIMS Green na podstawie informacji z GIS.