Produkcja mięsa w Niemczech w pierwszej połowie roku nadal spadała, ale dynamika tego zjawiska znacznie wyhamowała. Federalny Urząd Statystyczny Destatis opublikował dane, z których wynika, że do czerwca za Odrą wyprodukowano w sumie 3,4 mln ton mięsa. To jedynie o 0,4% mniej niż w pierwszym półroczu poprzedniego roku. Jak podkreślono, w sektorze widoczne były oznaki pogłębionej stabilizacji i przesunięć sektorowych. Dominującą pozycję zachowuje wieprzowina, wyraźniejszy spadek odnotowano natomiast w sektorze drobiarskim.
Odbicie w niemieckiej produkcji wieprzowiny
Produkcja wieprzowiny w Niemczech od lat dominuje nad resztą sektora. W okresie styczeń–czerwiec stanowiła blisko 2/3 całkowitej rynkowej produkcji mięsa w tym kraju. Co kluczowe, po długim okresie spadku pogłowia świń w statystykach zanotowano delikatne odbicie. Wolumen wyprodukowanej wieprzowiny wzrósł o 0,5% rok do roku, osiągając poziom 2,2 miliona ton.
W niemieckich rzeźniach ubojowi poddano 22,2 miliona sztuk świń, co oznacza wzrost o ponad 107 tysięcy. Interesujących danych dostarczyła analiza pochodzenia tych zwierząt, wskazująca na dalsze uniezależnianie się od surowca zagranicznego. W badanym okresie import żywca wieprzowego spadł rok do roku o 14%. Tusze sprowadzane z zagranicy stanowiły zaledwie 1,6% w całkowitej strukturze. Równocześnie o blisko 1% zwiększył się przez rok ubój trzody pochodzenia krajowego – konkretnie do 21,9 mln sztuk.
Produkcja drobiu spada, wołowina pozostaje stabilna
Informacje, które zaskoczyły część analityków, dotyczyły również kondycji sektora drobiarskiego. Spadek notowany w Niemczech odbiega bowiem od generalnej tendencji w UE, gdzie podaż i popyt na drób stale rosną. Destatis podał, że w pierwszej połowie bieżącego roku produkcja drobiu w Niemczech spadła do 0,76 mln ton. To spadek o 3,2% w relacji do okresu styczeń–czerwiec 2025. Niewielki spadek odnotowano również w liczbie ubitego drobiu, a dysproporcje mogły świadczyć o mniejszej masie ubojowej ptaków lub zmianach w strukturze gatunkowej. Mimo tych spadków drób utrzymał pozycję wicelidera z udziałem 22,3% w rynku mięsa za naszą zachodnią granicą.
Niewielkie zmiany odnotowano również w obszarze wołowiny. W ujęciu rocznym produkcja tego mięsa spadła o symboliczne 0,1% – do 0,46 mln ton. Zakłady ubiły natomiast 1,4 miliona sztuk bydła, co było liczbą mniejszą od ubiegłorocznej o zaledwie 1 900 zwierząt. Udział segmentu wołowiny w całkowitym rynku mięsa w Niemczech wyniósł prawie 14%.
Marginalne znaczenie w strukturze ubojów zachowało mięso owcze, kozie oraz końskie, które łącznie stanowiły zaledwie 0,3% skumulowanej niemieckiej produkcji.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie komunikatu niemieckiego Federalnego Urzędu Statystycznego – Destatis.