Pogłębia się kryzys na niemieckim rynku trzody chlewnej. Cena skupu tuczników na tamtejszym rynku spadła poniżej 1,35 euro za kilogram tuszy, podczas gdy szacowane koszty produkcji i tuczu przekraczają 2 euro. To efekt utrzymującej się wysokiej podaży żywca, przy ograniczonych możliwościach sprzedaży wieprzowiny. Sytuacja ekonomiczna gospodarstw jest porównywalna z tą z okresu kryzysu wywołanego pandemią COVID-19 w latach 2020–2021, a pod wieloma względami jest nawet trudniejsza.
Wysokie nasycenie i rosnąca presja
Duża liczba świń kierowanych do sprzedaży, w połączeniu z ograniczonym popytem na wieprzowinę, utrzymuje presję na ceny skupu. Według notowania VEZG obowiązującego od 5 do 11 listopada 2026 r. cena bazowa tuczników wynosi 1,32 euro za kilogram masy poubojowej. Oznacza to, że niemiecki producent odzyskuje przeciętnie niespełna 65% kosztów produkcji, szacowanych na 2,05 euro/kg. Sytuacja może być jeszcze trudniejsza w najmniejszych gospodarstwach. Straty zmuszają producentów do korzystania z własnych rezerw finansowych lub poszukiwania dodatkowych źródeł finansowania. To uruchamia potrzebę wznawiania preferencyjnych kredytów płynnościowych
Było źle, jest gorzej
Niemieccy hodowcy porównują obceny kryzys na miejscowym rynku z okresem pandemii. Wtedy za kilogram tuszy wieprzowej uzyskiwali średnio 1,45 euro, a koszty produkcji wynosiły około 1,70–1,80 euro/kg. Obecne ceny skupu są więc niższe, a koszty produkcji znacznie wyższe. Ceny pasz są obecnie wyższe o około 10–15%, koszty energii o 25–30%, a koszty pracy o 20–25% w porównaniu z latami 2020–2021. Łącznie koszty produkcji są dziś szacunkowo o 15–20% wyższe niż w okresie pandemii. Jeśli sytuacja rynkowa nie ulegnie trwałej poprawie, realną jest kolejna fala zamykania gospodarstw.
Kurczy się ważne ogniwo rynku
Mimo wieloletniego spadku pogłowia trzody chlewnej i spożycia wieprzowiny Niemcy pozostają drugim co do wielkości producentem tego mięsa w Unii Europejskiej. Cotygodniowe notowania tamtejszego zrzeszenia grup producentów żywca i mięsa (VEZG) nadal stanowią istotny punkt odniesienia dla rynków w całej Europie. Wieprzowina pozostaje też najczęściej spożywanym gatunkiem mięsa w Niemczech, choć wyraźnie rośnie spożycie drobiu.
W połowie bieżącego roku w Niemczech było 14,7 tys. gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną, a jej pogłowie wyniosło około 21 mln sztuk. Skalę kurczenia się rynku oddają dane sprzed dekady. Wówczas na fermach utrzymywano ponad 27,1 mln sztuk świń, które przypadały na 24,5 tys. gospodarstw. Oznacza to spadek liczby gospodarstw o 40% i pogłowia o 22,5%.
| Wskaźnik | 2016 r. | Maj 2026 r. | Zmiana |
| Liczba gospodarstw utrzymujących świnie | ok. 24,5 tys. | 14,7 tys. | -40% |
| Pogłowie świń | ok. 27,1 mln | ok. 21,0 mln | -22,5% |
Od strony konsumenckiej miniona dekada również przyniosła duże zmiany. W zeszłym roku na statystycznego Niemca przypadało 28,3 kg wieprzowiny, co stanowiło ponad połowę spożywanego mięsa. Przed dekadą średnia ta wynosiła około 36 kg rocznie, a udział wieprzowiny w całkowitym spożyciu mięsa był jeszcze większy.
Analitycy spodziewają się stabilniejszego odbicia sytuacji rynkowej w Niemczech już w kolejnym roku.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie Euro Meat News oraz danych VEZG (Vereinigung der Erzeugergemeinschaften für Vieh und Fleisch).