Przemysłowa hodowla owadów w krajach o umiarkowanym klimacie i wysokich dochodach może nie spełniać oczekiwań jako zrównoważona alternatywa dla konwencjonalnego białka zwierzęcego – wynika z raportu opublikowanego 26 maja 2026 r. przez Sztokholmski Instytut Środowiska (SEI). Autorzy opracowania wskazują, że wpływ środowiskowy produkcji owadów zależy od systemu chowu, zużycia energii, rodzaju stosowanych pasz oraz tego, czy produkty owadzie rzeczywiście zastępują tradycyjne źródła białka.
Analiza oparta na przeglądzie badań
Raport Nowe spojrzenie na owady jako alternatywne białko: nowe aspekty środowiskowe i dobrostanu zwierząt przygotowali naukowcy ze Sztokholmskiego Instytutu Środowiska (SEI), Uniwersytetu w Lejdzie oraz Europejskiego Instytutu Prawa i Polityki Zwierzęcej. Wnioski oparto na przeglądzie analiz cyklu życia dotyczących produkcji białka owadziego, ze szczególnym uwzględnieniem Europy i Ameryki Północnej. Autorzy podkreślają, że wpływ hodowli owadów na środowisko zależy od wielu czynników, m.in. zużycia energii, rodzaju stosowanych pasz oraz tego, jakie źródła białka są przez nią zastępowane. W opracowaniu zwrócono również uwagę na falę restrukturyzacji i zamknięć przedsiębiorstw działających w tym sektorze.
Nie ma jednego bilansu środowiskowego dla hodowli owadów
Korzyści środowiskowe związane z hodowlą owadów zależą od sposobu prowadzenia produkcji oraz od tego, jakie produkty są zastępowane przez białko owadzie.
– Hodowla owadów jest często przedstawiana jako rozwiązanie zrównoważone. Korzyści zależą jednak od sposobu hodowli owadów i tego, co zastępują w naszej diecie. W świetle obecnych danych wpływ na środowisko jest znacznie mniej jednoznaczny, niż się często zakłada – powiedział Camilo Garzón, pracownik naukowy SEI, cytowany w raporcie.
Według autorów użytkowanie gruntów w produkcji owadów pozostaje relatywnie niskie, jednak może być porównywalne, a niekiedy wyższe niż w przypadku śruty sojowej, jeśli owady nie są żywione odpadami organicznymi. Dane dotyczące zużycia wody pozostają natomiast ograniczone i różnią się w zależności od gatunku.
Emisje gazów cieplarnianych
Emisje gazów cieplarnianych związane z produkcją owadów w regionach o klimacie umiarkowanym wynoszą od około 3 do 35,5 kg CO₂eq/kg białka, przy medianie wynoszącej około 13,5 kg CO₂eq/kg białka.
Tabela 1. Emisje gazów cieplarnianych dla wybranych źródeł białka (kg CO₂eq/kg białka)
| Źródło białka | Emisje (kg CO₂eq/kg białka) |
| Owady | 3,0 – 35,5 |
| Kurczak | 18 – 36 |
| Wieprzowina | 21 – 53 |
| Mączka sojowa | 0,9 – 2,2 |
| Mączka rybna | 0,2 – 9,3 |
Znaczenie energii i pasz
W chłodniejszych regionach świata fermy owadów wymagają często intensywnego ogrzewania, co zwiększa zużycie energii i poziom emisji. Dodatkowo wykorzystanie odnawialnych źródeł energii w sektorze pozostaje ograniczone. Choć owady mogą być żywione odpadami organicznymi, stosowanie takich rozwiązań na dużą skalę ograniczają bariery prawne i praktyczne.
Głównie do pasz, nie na talerze
Większość hodowanych owadów nie trafia bezpośrednio do żywności przeznaczonej dla ludzi. Konsumpcja owadów pozostaje ograniczona, a w produktach takich jak makaron, pieczywo czy wyroby ciastkarskie owady stanowią najczęściej dodatek. Znaczna część produkcji przeznaczana jest natomiast do żywienia zwierząt gospodarskich oraz akwakultury.
Dodatkowe kwestie wskazane w raporcie
Raport wskazuje także na zagrożenia związane z przypadkowymi uwolnieniami owadów do środowiska oraz rosnące pytania dotyczące dobrostanu owadów w chowie przemysłowym. Zdaniem autorów w krajach o wysokich dochodach sektor stoi obecnie przed dwoma kluczowymi wyzwaniami: potwierdzeniem efektywności środowiskowej oraz wykazaniem opłacalności ekonomicznej.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie sei.org.