Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) potwierdziło wystąpienie pierwszego przypadku wirusa grypy ptaków u człowieka na terytorium Unii Europejskiej. Zgłoszenia dokonały służby medyczne z Lombardii na północy Włoch. Pacjent przebywa pod ścisłą opieką medyczną w szpitalu w Monzie. Cierpiał wcześniej na choroby współistniejące. Włoskie służby starają się odtworzyć jego ostatnie aktywności w celu neutralizacji ryzyka transferu choroby.
Grypa ptaków zagrożeniem głównie dla drobiu
Wirus stanowi zagrożenie przede wszystkim dla gospodarstw utrzymujących różne gatunki drobiu. Jego występowanie powoduje skutki gospodarcze związane z obostrzeniami w przewozie zwierząt i mięsa z terenów objętych ograniczeniami. Może powodować też wstrzymanie eksportu do państw, które nie uznają tzw. regionalizacji. Wówczas zakazem objęty jest cały kraj, a nie jedynie zagrożony obszar.
Naturalnym nośnikiem grypy ptaków w środowisku pozostaje dzikie ptactwo wodne. W kontakcie z fermami komercyjnymi choroba ma szczególnie dużą skłonność do mutacji. Niektóre jej szczepy przenoszą się na ssaki, w tym bydło, zwierzęta domowe i ludzi.
Krajowe i europejskie instytucje zajmujące się zdrowiem publicznym podkreślają, że ryzyko zachorowań wśród ludzi pozostaje marginalne. Może do niego dojść poprzez bezpośredni kontakt z zakażonymi ptakami lub skażonym środowiskiem.
Minimalne ryzyko dla ludzi
Wskutek trwającego dochodzenia ustalono, że zarażony przed kontaktem z włoskimi medykami przebywał w jednym z krajów afrykańskich, gdzie odnotowywano przypadki grypy ptaków. Do zakażenia mogło dojść na skutek jego obniżonej odporności i stałej ekspozycji na działanie wirusa w środowisku. Lokalne media informowały, że chodziło o chłopca, który wyemigrował z rodziną z Afryki do Europy. Obecność grypy ptaków w jego organizmie potwierdziły badania przeprowadzone we Włoszech.
ECDC poinformowało, że od 1998 roku odnotowano łącznie 195 przypadków zachorowań na grypę typu A. Większość to zarażenia bezobjawowe lub lekkie. Jedynie dwa przypadki zakończyły się śmiercią, ani razu nie udokumentowano sytuacji, kiedy zarażony przeniósł wirusa na inną osobę. Ostatnich 10 osób zachorowało między listopadem 2025, a marcem 2026 roku. Chodziło o mieszkańców Chin oraz Azji Południowo-Wschodniej.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie informacji z Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).