Rozpoczęły się pierwsze wysyłki polskiej wieprzowiny na rynek Filipin. To wydarzenie o dużym znaczeniu strategicznym dla krajowego sektora mięsnego i hodowlanego, stanowiące zwieńczenie wieloletnich działań dyplomatycznych, weterynaryjnych i branżowych. Otwarcie tego kierunku eksportowego to wymierny efekt współpracy Związku POLSKIE MIĘSO z administracją państwową, w szczególności z Głównym Inspektoratem Weterynarii oraz Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Dostęp do rynku filipińskiego oznacza dla polskich producentów możliwość sprzedaży w kraju liczącym ponad 110 mln konsumentów, w którym wieprzowina pozostaje jednym z podstawowych gatunków mięsa w diecie.
Wspólny sukces branży i administracji
Proces otwarcia rynku Filipin wymagał uzgodnień weterynaryjnych, zatwierdzenia zakładów, wypracowania świadectw zdrowia oraz spełnienia wymogów sanitarnych strony importującej. Kluczową rolę odegrała tu ścisła współpraca branży z administracją publiczną.
Prezes Związku POLSKIE MIĘSO, Witold Choiński, podkreśla znaczenie skoordynowanych działań:
– Dziękuję za efektywną współpracę, która przyczyniła się do otwarcia tego ogromnego i bardzo perspektywicznego rynku.
Jednocześnie wyraził nadzieję, że w 2026 r. współpraca pomiędzy branżą a administracją – w szczególności z GIW i MRiRW – będzie przebiegać wzorcowo, umożliwiając dalsze rozszerzanie dostępu do rynków państw trzecich.
Otwarcie rynku filipińskiego wpisuje się w szerszą strategię dywersyfikacji eksportu, szczególnie istotną w kontekście ograniczeń związanych z ASF oraz zmiennością popytu na rynku unijnym.
Wymiar ekonomiczny – szansa na poprawę bilansu
Polska należy do znaczących producentów wieprzowiny w Unii Europejskiej, a eksport stanowi istotny element zagospodarowania krajowej produkcji. W ostatnich latach wartość eksportu polskiego mięsa wieprzowego (łącznie z podrobami i przetworami) oscylowała wokół kilku miliardów euro rocznie, przy czym głównym kierunkiem pozostawały rynki UE.
Jednocześnie bilans handlowy w sektorze wieprzowiny pozostaje ujemny – Polska importuje znaczące ilości półtusz i elementów wieprzowych, co wynika z niedoboru krajowego surowca oraz struktury produkcji. Otwarcie nowych rynków zbytu, takich jak Filipiny, stwarza realną szansę na poprawę wyników handlowych poprzez zwiększenie eksportu produktów o wyższej wartości dodanej.
Rynek filipiński jest szczególnie atrakcyjny ze względu na duży popyt na określone elementy tuszy, które w UE osiągają niższe ceny. Efektywne zagospodarowanie całej tuszy zwiększa rentowność zakładów mięsnych i poprawia marżowość eksportu.
Korzyści dla zakładów mięsnych i hodowców
Rozwój eksportu bezpośrednio przekłada się na poprawę wyników finansowych zakładów mięsnych. Większa liczba odbiorców zagranicznych oznacza większą konkurencję po stronie popytu, co stabilizuje ceny skupu i ogranicza presję spadkową w okresach nadpodaży.
Dla hodowców trzody chlewnej eksport jest czynnikiem wzmacniającym stabilność dochodów. Dodatkowe rynki zbytu zwiększają możliwości sprzedaży żywca po bardziej konkurencyjnych cenach, co ma szczególne znaczenie w warunkach rosnących kosztów produkcji – pasz, energii, bioasekuracji czy pracy.
Otwarcie rynku Filipin to zatem nie tylko symboliczny sukces, lecz przede wszystkim konkretne narzędzie poprawy sytuacji ekonomicznej sektora. W warunkach presji kosztowej i wciąż trudnej sytuacji epizootycznej każda nowa destynacja eksportowa wzmacnia odporność polskiego łańcucha produkcji wieprzowiny – od gospodarstwa po zakład przetwórczy.
Branża liczy, że 2026 r. przyniesie dalsze pozytywne decyzje i utrzymanie wysokiej dynamiki współpracy z administracją, tak aby polska wieprzowina mogła skutecznie konkurować na kolejnych rynkach Azji i poza nią.
Opracowano przez IBIMS GREEN na podstawie informacji Związku POLSKIE MIĘSO.