Polska wołowina trafi na Filipiny

Kategoria: Wołowina
23 mar, 2026

Filipiny otwierają swój rynek na polską wołowinę oraz podroby wołowe. Porozumienie w tej sprawie zostało w ubiegłym tygodniu parafowane na miejscu przez Głównego Lekarza Weterynarii, Pawła Meyera. W procesie przygotowania negocjacji uczestniczyli również przedstawiciele branży, w tym prezes Związku POLSKIE MIĘSO, dr Witold Choiński.

Zainteresowanie obecnością na rynku filipińskim polska branża zgłaszała już od kilku lat. Związek POLSKIE MIĘSO konsekwentnie zabiegał o jego otwarcie, doprowadzając wcześniej do uzyskania dostępu dla polskiej wieprzowiny, m.in. dzięki uznaniu zasad regionalizacji ASF.

Otwarcie rynku Filipin stanowi istotny krok w dywersyfikacji kierunków eksportu polskiej wołowiny w Azji. Wśród kluczowych odbiorców znajdują się już Japonia oraz Hongkong, a rozmowy prowadzone są także z partnerami z Korei Południowej.

Filipiny – duży rynek, rosnący import

Filipiny to jeden z najbardziej perspektywicznych rynków w Azji. Kraj liczy ponad 110 mln mieszkańców, a prognozy demograficzne wskazują na utrzymanie dodatniego przyrostu naturalnego. Krajowa produkcja nie pokrywa w pełni zapotrzebowania na mięso, co skutkuje systematycznym wzrostem importu. Rocznie na Filipiny trafia ponad 200 tys. ton wołowiny.

Rynek charakteryzuje się dużą chłonnością oraz możliwością zagospodarowania produktów w różnych segmentach cenowych i jakościowych.

– Bardzo cieszy nas sprawnie przeprowadzony proces negocjacyjny. Szczegółowe rozmowy rozpoczęliśmy jesienią ubiegłego roku. W przypadku wołowiny uprawnienia eksportowe uzyskały 23 polskie zakłady. Pokładamy w tej współpracy duże nadzieje – podkreśla dr Witold Choiński, prezes Związku POLSKIE MIĘSO.

Na rynku filipińskim obecne są już polskie zakłady drobiarskie oraz przetwórcy wieprzowiny. Chcemy wykorzystać nasze przewagi konkurencyjne i umocnić pozycję wśród największych dostawców – dodaje.

Zdaniem przedstawicieli branży wejście na rynek tak dużego partnera może istotnie poprawić dywersyfikację eksportu polskiej wołowiny.

Nie powinniśmy traktować tego jedynie jako otwarcia kolejnego rynku. To realna szansa na trwałe zwiększenie zbytu, która wymaga strategicznego podejścia. Jest to element szerszego procesu – ekspansji na rynki trzecie, budowania odporności eksportu oraz stabilizacji cen – ocenia Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny.

Polska misja handlowa na Filipiny planowana jest wstępnie na maj. Ostateczny termin będzie uzależniony od sytuacji geopolitycznej, w tym rozwoju konfliktu na Bliskim Wschodzie i jego wpływu na bezpieczeństwo lotów w regionie.

Wzmocnienie możliwości eksportowych Polski

Otwarcie kolejnego perspektywicznego rynku stwarza szansę na poprawę wyników eksportu polskiej żywności. W ubiegłym roku jego wartość osiągnęła rekordowy poziom 248 mld zł, przyczyniając się do poprawy bilansu handlowego. Rośnie w nim udział mięsa oraz produktów mięsnych.

W przypadku wołowiny wartość eksportu zwiększyła się o ok. 25% rok do roku, osiągając poziom 3,6 mld euro.

Potencjał rozwoju handlu z państwami trzecimi dostrzegają również władze. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi planuje wzmacniać obecność polskiej żywności poza Unią Europejską m.in. poprzez rozbudowę sieci radców rolnych. Ostatni nabór dotyczył państw Azji Środkowej i Południowo-Wschodniej.

Polska jest dziś jednym z wiodących eksporterów żywności. W 2025 r. eksport produktów rolno-spożywczych stanowił 16% całkowitego eksportu. Chcemy ten potencjał rozwijać i otwierać nowe rynki zbytu dla naszych producentów. W tę strategię wpisuje się także otwarcie rynku filipińskiego – podkreśla minister rolnictwa Stefan Krajewski.

Polska wołowina będzie eksportowana na Filipiny zgodnie z wymogami halal. Obecnie około 90% importu wołowiny do tego kraju pochodzi z Brazylii, Australii oraz Indii, natomiast wśród państw Unii Europejskiej największy udział ma Irlandia.

Opracowano przez IBIMS Green na podstawie komunikatów: Związku POLSKIE MIĘSO oraz Głównego Inspektoratu Weterynarii.