Choć na pierwszy rzut oka sytuacja na rynku tuczników wydaje się stabilna w rzeczywistości widoczne są przesłanki mogące w najbliższych tygodniach przełożyć się na wzrost cen. Sygnały płynące zarówno z Niemiec, jak i krajowego rynku wskazują na rosnące napięcie podażowo-popytowe, które zbiega się z okresem zwiększonej konsumpcji mięsa wieprzowego.
Pozorny spokój na niemieckim rynku VEZG
Na niemieckiej giełdzie VEZG utrzymano stawkę 1,70 euro/kg w klasie E (ok. 7,25 zł/kg), jednak analiza przedziału cenowego wskazuje na rosnące oczekiwania producentów. W ostatnim notowaniu rozpatrywano zakres 1,70 – 1,80 euro/kg, podczas gdy tydzień wcześniej górna granica była niższa o 5 eurocentów. Może to świadczyć o tym, że producenci trzody chlewnej przewidują wzrost zapotrzebowania na żywiec wieprzowy i coraz mniej skłonni są akceptować dotychczasowe poziomy cenowe.
Spadek masy ubojowej jako wskaźnik napięć podażowych
Istotnym wskaźnikiem rynkowym jest również średnia masa ubojowa tuczników. W analizowanym okresie odnotowano jej spadek o ok. 0,5 kg/szt., co przy próbie przekraczającej 258 tys. sztuk stanowi znaczącą zmianę (o około 130 tys. kg różnicy). Zjawisko to wskazuje na ograniczoną dostępność surowca oraz możliwe przyspieszenie sprzedaży zwierząt, co często towarzyszy okresom zwiększonego popytu.
Sygnały z „małej giełdy” ISW
Dodatkowym impulsem rynkowym są dane z tzw. małej giełdy ISW, gdzie średnia cena sprzedaży wzrosła względem poprzedniej. Choć podwyżka miała charakter symboliczny, to jak wynika z obserwacji kolejnych sesji, oznacza zatrzymanie wcześniejszego trendu spadkowego. W praktyce wskazuje to, że część zakładów ubojowych jest gotowa płacić więcej za surowiec niż wynika to z oficjalnych cenników.
Polska – efekt „dziury produkcyjnej” po zimowej stagnacji
Na krajowym rynku sytuacja jest jeszcze bardziej dynamiczna. Przełom grudnia i stycznia charakteryzował się najniższymi cenami tuczników w ostatnim roku, co skutkowało sprzedażą zwierząt poniżej kosztów produkcji, szczególnie w cyklu otwartym opartym na zakupie warchlaków. W reakcji na nieopłacalność produkcji wielu producentów ograniczyło lub opóźniło wstawienia, licząc na dalszy spadek cen prosiąt. Pauza produkcyjna trwająca 2–3 tygodnie doprowadziła do powstania tzw. „dziury podażowej”, której skutki są obecnie widoczne.
Efektem ograniczonej podaży żywca jest wzrost stawek skupu. Producenci, którzy zakontraktowali sprzedaż przed okresem wielkanocnym z odbiorem po świętach, uzyskiwali ceny na poziomie 7,30–7,50 zł/kg w klasie E. Obecnie wartości te stanowią górny pułap w obowiązujących cennikach.
Sezonowość popytu i presja rynku HoReCa
Zbliżający się maj oraz aktywizacja sektora HoReCa, a także początek sezonu grillowego, będą dodatkowo stymulować popyt na mięso wieprzowe. W konsekwencji istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że krajowe ceny tuczników w krótkim okresie przewyższą poziomy obserwowane na rynku niemieckim.
Czynniki strukturalne – Dania i polityka przestrzenna w Polsce
Na horyzoncie pojawiają się również istotne czynniki strukturalne wpływające na przyszłość sektora. W Danii, będącej głównym dostawcą warchlaków do Polski, nowe władze zapowiadają ograniczenie produkcji trzody chlewnej. Może to skutkować stopniowym spadkiem importu materiału hodowlanego, co teoretycznie sprzyjałoby rozwojowi krajowej produkcji prosiąt.
Jednocześnie jednak w Polsce pojawia się bariera administracyjna. Wprowadzenie Planów Ogólnych gmin, które mają obowiązywać od sierpnia, może znacząco ograniczyć możliwości inwestycyjne w zakresie budowy i rozbudowy chlewni. Oznacza to potencjalne zahamowanie procesów odbudowy krajowego pogłowia trzody chlewnej i dalsze utrzymanie zależności od importu.
Tabela 1. Czynniki wpływające na rynek
| Czynnik | Kierunek wpływu |
| Spadek podaży tuczników | wzrost cen |
| Sezon grillowy | wzrost popytu |
| Sektor HoReCa | wzrost popytu |
| Ograniczenia w Danii | spadek importu warchlaków |
| Plany Ogólne gmin | ograniczenie inwestycji |
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie materiału POLSUS z platformy Facebook.com.