Produkcja zwierzęca pod presją zabudowy. Koronowo kolejnym punktem zapalnym

Kategoria: Fakty
15 sty, 2026

Jak informuje TVP Bydgoszcz, rolnicy z gminy Koronowo znaleźli się w centrum konfliktu przestrzennego, który może przesądzić o dalszym funkcjonowaniu ich gospodarstw. Chodzi o producentów wieprzowiny, którzy od lat konsekwentnie rozwijają model produkcji „od pola do stołu”, oparty na wolnowybiegowym chowie świń ras rodzimych oraz sprzedaży w ramach rolniczego handlu detalicznego.

Tuż przy ich gospodarstwach planowana jest budowa osiedla domów jednorodzinnych. Rolnicy obawiają się, że nowa funkcja terenu doprowadzi do eskalacji konfliktów społecznych, a w konsekwencji do ograniczenia lub likwidacji produkcji zwierzęcej.

Tabela 1. Charakterystyka gospodarstwa (na podstawie TVP Bydgoszcz)
ElementOpis
Typ produkcjiWolnowybiegowy chów świń
RasaRasy rodzime
System utrzymaniaWarunki otwarte, wolne wybiegi
Model sprzedaży„Od pola do stołu”, RHD
Zasięg markiRegion, kraj, rynki zagraniczne

Wysoki dobrostan i produkcja niszowa

Jednym z rolników dotkniętych planowaną inwestycją jest Maciej Feddek z Nowego Dworu, który osiem lat temu (wspólnie z sąsiadującym gospodarstwem) rozpoczął produkcję trzody chlewnej rasy rodzimej w systemie wolnowybiegowym.

Hodowla jest o tyle wyjątkowa, że charakteryzuje się bardzo wysokim dobrostanem zwierząt. Zwierzęta są hodowane na tzw. warunkach otwartych, na wolnych wybiegach – wyjaśniał Maciej Feddek w materiale TVP Bydgoszcz, emitowanym w regionalnym programie informacyjnym.

Dzięki znacznym nakładom pracy, kapitału oraz współpracy, producentom udało się powołać grupę operacyjną i rozpocząć sprzedaż bezpośrednią (krótki łańcuch dostaw). Oferowana pod własną marką wieprzowina zyskała uznanie zarówno w regionie, jak i w kraju.

Osiedle tuż za płotem

Dziś przyszłość tej produkcji stoi pod znakiem zapytania. Zgodnie z procedurą administracyjną, właściciel sąsiedniej nieruchomości wystąpił do burmistrza Koronowa z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla 12 budynków mieszkalnych jednorodzinnych, które miałyby powstać bezpośrednio przy wybiegach dla świń.

Jest to wyrok na nasze gospodarstwa i właściwie wiąże się z zakończeniem działalności, nie mówiąc o jakimkolwiek rozwoju – ocenił Maciej Feddek, odnosząc się do planowanej inwestycji.

Rolnicy zwracają uwagę, że potencjalni nabywcy nowej zabudowy mogą zgłaszać zastrzeżenia dotyczące zapachu, hałasu towarzyszącego obsłudze stad oraz naturalnej specyfiki produkcji zwierzęcej, co w praktyce mogłoby prowadzić do ograniczeń administracyjnych.

Stanowisko gminy: procedura trwa

Władze samorządowe podkreślają, że na obecnym etapie nie zapadły żadne wiążące decyzje.

Właściciel nieruchomości sąsiedniej wystąpił do burmistrza z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla budowy dwunastu budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Postępowanie trwa. Nigdzie nie było powiedziane, jak ono się zakończy – zaznaczył Krzysztof Zająkała, zastępca burmistrza Koronowa, w wypowiedzi dla TVP Bydgoszcz.

Jak podkreślają urzędnicy, analizowane są wszystkie argumenty, zarówno inwestora, jak i strony rolniczej, a postępowanie prowadzone jest zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Konflikty miasto–wieś nie są wyjątkiem

Podobne napięcia na styku zabudowy mieszkaniowej i produkcji rolniczej pojawiają się również w innych częściach kraju. Analogiczne konflikty były nagłaśniane także w województwie podlaskim. Sprawa dotyczyła skarg mieszkańców nowej zabudowy mieszkaniowej przede wszystkim na uciążliwy zapach związany z funkcjonowaniem ferm trzody chlewnej oraz zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego, które od lat działały w danej lokalizacji. Rolnicy i przedstawiciele branży podkreślali wówczas, że działalność produkcyjna istniała na długo przed rozwojem zabudowy mieszkaniowej, a konflikty są konsekwencją niekontrolowanej suburbanizacji. Z kolei w województwie wielkopolskim media regionalne opisywały protesty mieszkańców nowych osiedli powstających w sąsiedztwie gospodarstw prowadzących intensywną produkcję zwierzęcą, w tym ferm trzody chlewnej i drobiu. Spory dotyczyły głównie emisji odorów, hałasu maszyn rolniczych oraz transportu pasz i zwierząt, co, jak wskazywali rolnicy, stanowi nieodłączny element cyklu produkcyjnego w nowoczesnym rolnictwie. Podobne sygnały płynęły również z województwa mazowieckiego, gdzie samorządy i izby rolnicze zwracały uwagę na narastające konflikty w gminach podmiejskich Warszawy. Intensywny napływ ludności miejskiej na tereny wiejskie skutkował wzrostem liczby skarg na zapachy pochodzenia rolniczego, prace polowe prowadzone w godzinach nocnych oraz funkcjonowanie budynków inwentarskich, mimo że działalność rolnicza była tam prowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Przykłady te pokazują, że konflikt obserwowany w gminie Koronowo nie ma charakteru incydentalnego, lecz stanowi element szerszego, ogólnopolskiego problemu narastającej presji urbanizacyjnej na rolniczą przestrzeń produkcyjną.

Produkcyjne funkcje wsi pod ochroną?

Opisane przypadki wpisują się w szerszy kontekst zmian społeczno-gospodarczych na obszarach wiejskich, opisanych w opracowaniu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi ze stycznia 2025 r. dotyczącym funkcji produkcyjnych wsi.

Jak wskazuje dokument rosnąca presja urbanizacyjna, napływ ludności miejskiej oraz konflikty przestrzenne na styku zabudowy mieszkaniowej i produkcji rolniczej stanowią jedno z kluczowych wyzwań dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Reforma planowania przestrzennego z 2023 r. wprowadziła m.in. obowiązek uchwalania planów ogólnych oraz wyodrębnienia stref związanych stricte z produkcją rolniczą.

MRiRW proponuje dalsze wzmocnienie tych narzędzi poprzez obowiązek sporządzania planów urządzeniowo-rolnych gmin, które miałyby chronić rolniczą przestrzeń produkcyjną, wyznaczać tereny wyłącznie dla produkcji rolnej i przeciwdziałać konfliktom takim, jak ten w Koronowie.

Opracowano przez IBIMS Green na podstawie materiałów TVP oraz MRiRW.