Rząd przyjmuje projekt ustawy MRiRW o funkcjach produkcyjnych wsi
Rada Ministrów przyjęła na wtorkowym posiedzeniu projekt ustawy o ochronie rolniczych funkcji produkcyjnych wsi (UPRO8). Dokument ma definiować rolę obszarów wiejskich w strukturze gospodarczej kraju oraz zabezpieczać interesy rolników w dobie postępującej urbanizacji i sąsiedzkich sporów. Parlament ma rozpocząć prace nad proponowanym rozwiązaniem po wakacyjnej przerwie.
Rolnik u siebie gospodarzem
Głównym założeniem rządowej ustawy jest ochrona działalności rolniczej przed roszczeniami nowych mieszkańców wsi, którzy przeprowadzają się z miast i skarżą się na uciążliwości zapachowe czy hałas maszyn. Przyjęte przez rząd przepisy mają dawać “prawną gwarancję produkcji” i ochronę rolnictwa na wyznaczonych obszarach. Związana nieodzownie ze wsią produkcja rolna będzie mieć tam pierwszeństwo np. przed funkcjami mieszkaniowymi. Projekt opracowany w ministerstwie rolnictwa przewiduje również uproszczenia administracyjne przy rozbudowie gospodarstw oraz systemy wsparcia dla modernizacji infrastruktury produkcyjnej.
– Praca w gospodarstwach to nie uciążliwość, tylko polskie bezpieczeństwo żywnościowe (…) Koniec z karaniem gospodarzy za zapachy, hałas maszyn czy żniwa o świcie (…) Za nami kluczowy krok, teraz czas na szybkie prace w Parlamencie. Dowieziemy to do końca –
zapewnił we wpisie w mediach społecznościowych szef resortu rolnictwa, Stefan Krajewski.
Przygotowany w MRiRW projekt zakłada zmiany w trzech funkcjonujących obecnie ustawach: kodeksie cywilnym, kodeksie wykroczeń oraz ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego.
Zmiany na rękę hodowcy
Po wejściu w życie ustawy prowadzenie wieczornych i nocnych prac rolniczych ma zyskać większą ochronę prawną, ponieważ obecnie tego typu działania mogą być kwalifikowane jako wykroczenie. Służby mogłyby karać pracujących hodowców jedynie w sytuacji, gdy: “prowadzona działalność jest niezgodna z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej lub przepisami prawa”.
W podobny sposób ustawa regulować ma relacje pracującego rolnika z sąsiadami, uznając, że jego bieżąca działalność “nie zakłóca korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę”. W projekcie zaproponowano też, by każdy nowy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości usytuowanej poza miastem podpisywał notarialne oświadczenie, że: “jest świadomy możliwych zakłóceń korzystania z tej nieruchomości wywołanych działalnością rolniczą prowadzoną na nieruchomościach sąsiednich”.
Projekt prezydenta złożony, nie procedowany
Rządowy projekt nie jest jedyną inicjatywą mającą uregulować relacje między produkcją rolną a funkcją mieszkaniową wsi. W kwietniu własne rozwiązanie w tej sprawie przedstawił prezydent Karol Nawrocki. Jego propozycja ustawy również ma w założeniu ograniczać konflikty sąsiedzkie i wzmacniać ochronę gospodarstw przed roszczeniami wynikającymi z prowadzenia działalności rolnej. Projekt pozostaje na etapie prac związanych z dalszym procedowaniem. W połowie kwietnia Kancelaria Prezydenta została zobowiązana do uzupełnienia uzasadnienia, które zostało przekazane w czerwcu. Kolejnym etapem będzie jego analiza w procesie legislacyjnym.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie komunikatu z Centrum Informacyjnego Rządu (CIR).