Obrady nadzwyczajnej podkomisji sejmowej poświęcono omówieniu założeń dwóch projektów ustaw dotyczących zabezpieczenia funkcji produkcyjnych wsi. Posłowie wysłuchiwali opinii rolników, mieszkańców wsi oraz organizacji pozarządowych. Przedstawiciele branży obecni na posiedzeniu Sejmu wyrażali nadzieję na połączenie rozwiązań zaproponowanych przez rząd i Kancelarię Prezydenta. Próba może zostać podjęta podczas kolejnych obrad, których termin nie jest jeszcze znany.
Bliżej, choć wciąż daleko
Podczas trwającej nieco ponad godzinę dyskusji politycy i urzędnicy całkowicie ustąpili miejsca związkowcom, przedsiębiorcom i stronie społecznej. Wśród wygłaszanych opinii pojawiały się apele o połączenie dwóch projektów zabezpieczających prawne aspekty pracy na roli. Z jednej strony chodziło o ujęcie najlepszych pomysłów w jednej propozycji do przedłożenia posłom, z drugiej – o realne myślenie o ich akceptacji zarówno przez parlament, jak i prezydenta. Przedmiotem dyskusji pozostawały zakres ochrony, jej forma oraz oddzielenie części mieszkalnych i produkcyjnych na obszarach wiejskich.
Posłowie 14-osobowej podkomisji mają omówić przedstawione uwagi oraz założenia obu projektów ustaw na następnym posiedzeniu.
Wspólny cel, różne drogi
Choć oba projekty ustaw dotyczą prawnego wzmocnienia rolnika w relacjach z napływowymi sąsiadami, proponują różne sposoby osiągnięcia tego celu. Dla przykładu, według projektu rządowego rolnik nie byłby karany za pracę po godzinie 22, jeśli musiałby zebrać plony lub wykonać niezbędne zabiegi. Rutynowe działania w gospodarstwie nie byłyby podstawą do karania na wniosek sąsiada czy innego mieszkańca miejscowości. Propozycja głowy państwa nie poświęca tej kwestii więcej miejsca, natomiast projekt przewiduje obligatoryjną mediację w konflikcie rolnika z sąsiadem, z udziałem lokalnych społeczności. Projekt prezydencki ma też wzmocnić warunki do zwiększania skali produkcji. Jednocześnie przewiduje bezpieczniki przy istotnym wzroście odczuwanych uciążliwości.
Przestrzeń wciąż do ustalenia
Większych dyskusji na etapie dotychczasowych prac w Sejmie nie budził sam kierunek zmian prawnych opisanych w projektach. Szeroko dyskutowany jest za to ich zakres. Organizacje rolnicze liczą, że ustawa, która trafi z parlamentu na biurko prezydenta, chronić będzie nie tylko „stan zastany”, ale też dawać hodowcom przestrzeń do modernizacji i rozbudowy gospodarstw – na przykład na potrzeby poprawy dobrostanu zwierząt czy ochrony środowiska. Producenci rolni zwracali też w Sejmie uwagę na problem długiego oczekiwania na decyzje administracyjne, co blokuje sprawne funkcjonowanie gospodarstw. Wyrażali nadzieję, że opracowywane przepisy pozwolą na obranie innej linii decyzyjnej przez urzędników samorządowych i instytucji centralnych w sprawie inwestycji rolnych.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie zapisu obrad sejmowej podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi z 20 października 2026 r.