System kontroli pasz w Unii Europejskiej obejmuje każdy etap obrotu – od granicy, przez transport i magazynowanie, aż po gospodarstwo. Wielopoziomowy nadzór oraz rygorystyczne procedury mają zapewnić bezpieczeństwo zwierząt i konsumentów oraz ograniczyć ryzyko w całym łańcuchu żywnościowym.
Wielopoziomowy system bezpieczeństwa
Bezpieczeństwo pasz stanowi jeden z kluczowych filarów całego łańcucha produkcji żywności pochodzenia zwierzęcego. To właśnie jakość i skład paszy w bezpośredni sposób wpływają nie tylko na zdrowie i dobrostan zwierząt, ale również na bezpieczeństwo produktów trafiających do konsumentów. Z tego względu w Unii Europejskiej obowiązuje zasada, zgodnie z którą pasza nie może stanowić zagrożenia ani dla zwierząt, ani dla środowiska, a tym bardziej nie może być źródłem ryzyka dla zdrowia ludzi.
Odpowiedzialność za spełnienie tych wymogów spoczywa przede wszystkim na podmiotach działających na rynku paszowym. Muszą one zapewnić zgodność swoich produktów z przepisami na każdym etapie – od produkcji, przez przetwarzanie, aż po dystrybucję. Kluczowe znaczenie ma również pełna identyfikowalność, czyli możliwość prześledzenia pochodzenia paszy oraz wszystkich substancji wykorzystywanych do jej produkcji.
Granica jako pierwsza linia kontroli
Szczególną rolę w systemie nadzoru odgrywa kontrola importu pasz oraz surowców paszowych z państw trzecich. To właśnie na granicy Unii Europejskiej odbywa się pierwsza weryfikacja bezpieczeństwa tych produktów. Odpowiada za nią Inspekcja Weterynaryjna, a bezpośrednie działania kontrolne prowadzi graniczny lekarz weterynarii.
Każda przesyłka podlega szczegółowej ocenie obejmującej analizę dokumentów, weryfikację zgodności oznakowania oraz – w uzasadnionych przypadkach – kontrolę fizyczną i pobór próbek do badań laboratoryjnych. System ten opiera się na analizie ryzyka, co oznacza, że częstotliwość i zakres kontroli są dostosowywane do rodzaju towaru oraz potencjalnych zagrożeń.
W przypadku produktów zawierających składniki pochodzenia zwierzęcego procedury są szczególnie rygorystyczne. Przesyłki trafiają do wyznaczonych punktów kontroli granicznej, gdzie sprawdzane są m.in. świadectwa zdrowia potwierdzające spełnienie określonych standardów w kraju pochodzenia. Cały proces jest wspierany przez unijne systemy informatyczne umożliwiające monitorowanie przepływu towarów i analizę ryzyka w czasie rzeczywistym.
Zboża i pasze roślinne pod kontrolą ryzyka
Nieco odmiennie wygląda nadzór nad paszami niezawierającymi składników zwierzęcych, w tym nad zbożami przeznaczonymi na cele paszowe. W ich przypadku również obowiązuje obowiązek wcześniejszego zgłoszenia transportu oraz przedstawienia kompletu dokumentów, jednak zakres kontroli fizycznej uzależniony jest przede wszystkim od oceny ryzyka prowadzonej przez Inspekcję Weterynaryjną.
Istotne jest, że dla tej kategorii pasz nie funkcjonuje jednolity system zatwierdzonych krajów czy zakładów eksportujących, ani standardowy wzór świadectwa zdrowia. Tym większe znaczenie ma więc skuteczność kontroli na poziomie granicy oraz odpowiedzialność importerów, którzy muszą zapewnić, że wprowadzane przez nich produkty spełniają wszystkie obowiązujące wymagania.
Podczas kontroli szczególną uwagę zwraca się na kwestie bezpieczeństwa, prawidłowego oznakowania oraz zgodności z przepisami dotyczącymi m.in. materiałów paszowych, dodatków czy organizmów genetycznie modyfikowanych.
Decyzja na granicy i konsekwencje niezgodności
Po zakończeniu kontroli właściwy organ podejmuje decyzję, czy dana przesyłka może zostać dopuszczona do obrotu. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości – takich jak niezgodności w dokumentacji, błędne oznakowanie czy negatywne wyniki badań – towar nie trafia na rynek. Może zostać odesłany do kraju pochodzenia lub zniszczony na koszt importera.
Tego typu mechanizmy mają kluczowe znaczenie dla ochrony rynku wewnętrznego oraz zapobiegania wprowadzaniu do obrotu produktów potencjalnie niebezpiecznych.
Nadzór krajowy i rola powiatowego lekarza weterynarii
Kontrola nie kończy się jednak na granicy. Wszystkie podmioty działające na rynku paszowym w kraju pozostają pod stałym nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej. Kluczową rolę odgrywają tu powiatowi lekarze weterynarii, którzy monitorują działalność przedsiębiorstw, prowadzą kontrole oraz pobierają próbki do badań laboratoryjnych.
W przypadku wykrycia niezgodności mogą oni podejmować szeroki wachlarz działań – od nakazu wycofania produktu z rynku, przez jego przetworzenie, aż po zniszczenie. System ten ma charakter ciągły i obejmuje zarówno producentów, jak i dystrybutorów pasz.
Plan kontroli i szeroki zakres badań
Nadzór nad sektorem paszowym opiera się na corocznie aktualizowanym planie kontroli, przygotowywanym na poziomie krajowym. Uwzględnia on wyniki wcześniejszych inspekcji, analizę ryzyka oraz aktualne zagrożenia dla bezpieczeństwa pasz.
W ramach tego systemu prowadzone są badania laboratoryjne w bardzo szerokim zakresie. Obejmują one m.in. wykrywanie bakterii chorobotwórczych, obecności przetworzonego białka zwierzęcego, metali ciężkich, pestycydów, dioksyn czy mikotoksyn. Analizowana jest także obecność pozostałości substancji przeciwbakteryjnych oraz niedozwolonych stymulatorów wzrostu.
Transparentność jako warunek zaufania
Cały system nadzoru nad sektorem paszowym ma na celu zapewnienie maksymalnej transparentności i bezpieczeństwa. Dzięki połączeniu kontroli granicznych, krajowego nadzoru oraz zaawansowanych badań laboratoryjnych możliwe jest skuteczne ograniczanie ryzyka i szybkie reagowanie na potencjalne zagrożenia.
W praktyce oznacza to, że pasza – jako pierwszy element łańcucha produkcji żywności – podlega jednemu z najbardziej rozbudowanych systemów kontroli. To właśnie od jego skuteczności zależy nie tylko zdrowie zwierząt, ale również stabilność i wiarygodność całego sektora rolno-spożywczego.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie informacji z MRiRW.