W obliczu narastających zagrożeń epizootycznych oraz coraz większej zmienności warunków produkcji zwierzęcej państwo konsekwentnie rozwija instrumenty wsparcia dla hodowców. Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ogłosił kolejny nabór wniosków w ramach interwencji I.12.1 „Dopłaty do składek ubezpieczenia zwierząt gospodarskich”, finansowanej z Planu Strategicznego WPR 2023–2027.
Rolnicy będą mogli ubiegać się o refundację części kosztów ubezpieczenia od 9 lutego do 10 marca 2026 r. To już trzecia edycja programu – w dwóch poprzednich do hodowców trafiło łącznie blisko 11,5 mln zł.
Kto może skorzystać z dopłat?
Wsparcie skierowane jest do producentów prowadzących chów lub hodowlę:
- bydła,
- świń,
- owiec i kóz,
- koni,
- drobiu rzeźnego i nieśnego.
Warunkiem jest posiadanie nieruchomości, na której prowadzona jest produkcja zwierzęca, oraz zawarcie umowy ubezpieczenia nie wcześniej niż od 1 stycznia 2024 r. Ubezpieczenie musi obejmować ryzyko wystąpienia co najmniej jednej z kilkudziesięciu chorób zakaźnych, w tym m.in. afrykańskiego pomoru świń, wysoce zjadliwej grypy ptaków, pryszczycy, choroby niebieskiego języka czy gruźlicy bydła.
Program obejmuje również szereg chorób odzwierzęcych, takich jak salmonella, włośnica czy wąglik, co istotnie zwiększa jego znaczenie w kontekście bezpieczeństwa sanitarnego produkcji.
Minimalne progi ubezpieczenia
Aby uzyskać dopłatę, hodowca musi ubezpieczyć co najmniej:
| Gatunek zwierząt | Minimalna liczba sztuk |
| Kurczęta rzeźne, indyki, kaczki, gęsi, perlice | 1000 |
| Drób nieśny | 1000 |
| Świnie | 14 |
| Bydło, owce, kozy, konie | 4 |
Ustalone progi mają na celu objęcie wsparciem przede wszystkim gospodarstw prowadzących produkcję towarową, narażonych na realne straty ekonomiczne w przypadku wystąpienia choroby zakaźnej.
Ile można odzyskać ze składki?
Pomoc ma formę refundacji 70% opłaconej składki ubezpieczeniowej. Warunkiem jest jednak, aby umowa przewidywała wypłatę odszkodowania w sytuacji, gdy straty w produkcji przekroczą 20% wartości:
- średniej rocznej produkcji z ostatnich lat,
- lub średniego dochodu z produkcji zwierzęcej,
- bądź wartości produkcji zadeklarowanej w umowie – w przypadku nowych gospodarstw.
Rolnik musi opłacić całość składki (lub wszystkie raty) przed złożeniem wniosku. Program nie może być łączony z innymi dopłatami do tych samych składek ubezpieczeniowych.
Budżet naboru i sposób składania wniosków
Na tegoroczny nabór przeznaczono łącznie 53,25 mln zł. Wnioski będą przyjmowane wyłącznie drogą elektroniczną za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR.
Co istotne, możliwe jest składanie wniosku w odniesieniu do kilku umów ubezpieczenia, o ile spełniają one wszystkie warunki programu.
Ubezpieczenia jako element nowoczesnej hodowli
Rosnąca liczba ognisk chorób zakaźnych w Europie sprawia, że zarządzanie ryzykiem staje się jednym z filarów prowadzenia gospodarstw zwierzęcych. Straty wynikające z likwidacji stad, przestojów produkcyjnych czy ograniczeń handlowych często wielokrotnie przewyższają koszty składek ubezpieczeniowych.
Refundacja 70 proc. składki znacząco obniża barierę finansową wejścia w system ochrony. Dla wielu producentów może to być impuls do objęcia stad ubezpieczeniem po raz pierwszy lub rozszerzenia zakresu ochrony.
W stronę większej stabilności sektora
Kolejny nabór ARiMR potwierdza, że państwo coraz wyraźniej stawia na narzędzia prewencyjne zamiast wyłącznie interwencji kryzysowych. Ubezpieczenia zwierząt gospodarskich z dopłatą publiczną mają ograniczać skutki ekonomiczne chorób zakaźnych i wzmacniać odporność całego sektora hodowlanego.
Dla producentów bydła, trzody chlewnej i drobiu to realna szansa na zabezpieczenie płynności finansowej w sytuacjach, które dotychczas często kończyły się poważnymi stratami.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie informacji z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.