Na krajowym rynku trzody chlewnej odnotowano wyraźny wzrost cen skupu tuczników. Maksymalne ceny skupu osiągnęły poziom porównywalny z notowaniami niemieckiej giełdy VEZG, jednak obecne ceny nadal nie zapewniają opłacalności produkcji. Dodatkowym wyzwaniem pozostaje duża zmienność rynku, utrudniająca producentom planowanie sprzedaży i prowadzenie produkcji.
Ceny tuczników osiągnęły poziom rynku niemieckiego
Notowania niemieckiej giełdy VEZG nie przyniosły w tym tygodniu zmian. Podobnie jak tydzień wcześniej cena została utrzymana na poziomie 1,40 euro/kg w klasie E, co przy kursie 1 EUR = 4,3295 zł odpowiada 6,06 zł/kg. Cena została utrzymana mimo mniejszej podaży świń dostępnych na rynku w porównaniu z poprzednim tygodniem. Znacznie większą dynamikę odnotowano na rynku krajowym. W porównaniu z początkiem ubiegłego tygodnia ceny skupu tuczników wzrosły o 12,96%, a maksymalne stawki za zwierzęta w klasie E osiągają obecnie około 6,10 zł/kg. Oznacza to zrównanie krajowych cen z poziomem obowiązującym na rynku niemieckim.
Zmienność rynku nadal pozostaje dużym wyzwaniem
Pomimo wzrostu cen krajowy rynek nadal charakteryzuje się dużą zmiennością. Jak wskazuje Bartosz Czarniak z POLSUS, podmioty prowadzące skup do samego końca zwlekały z podnoszeniem stawek, przez co sprzedaż tuczników nawet dzień wcześniej lub dzień później mogła oznaczać uzyskanie zupełnie innej ceny. Tak duża zmienność rynku utrudnia spokojne planowanie cykli produkcyjnych, a także analizowanie sytuacji rynkowej i wyciąganie długofalowych wniosków biznesowych.
Wyższe stawki nadal nie zapewniają opłacalności produkcji
Mimo wzrostu cen obecne stawki nadal nie gwarantują rentowności produkcji trzody chlewnej.
– Czy po obecnej cenie jesteśmy w stanie zarobić? Nie – podkreśla Czarniak.
Jak zaznacza, bieżące ceny pozwalają w najlepszym przypadku jedynie pokryć koszty produkcji, co nie zmniejsza kryzysu, z jakim nadal mierzy się sektor.
Minister Stefan Krajewski wystąpił do komisarza UE ds. rolnictwa Christophe’a Hansena o uruchomienie wsparcia dla producentów trzody chlewnej w Polsce.Nie jest to pierwsza tego typu inicjatywa. Tym razem argumentację oparto jednak na różnicy pomiędzy cenami skupu w Polsce a średnią unijną. Wniosek będzie analizowany przez ekspertów Komisji Europejskiej.
Dane o imporcie warchlaków nie wskazują na ograniczenie produkcji
Dane dotyczące importu warchlaków z Danii nie potwierdzają sygnałów świadczących o ograniczaniu produkcji wieprzowiny w Europie. W czerwcu 2026 r. do Polski sprowadzono 652 744 sztuki prosiąt, co oznacza wzrost o ponad 11% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W tym samym czasie Dania zwiększyła eksport zwierząt o 3% rok do roku. Choć nie jest jedynym krajem prowadzącym handel prosiętami, należy do państw, których dane handlowe są łatwo dostępne. Przytoczone dane wskazują, że w czerwcu do Polski trafiło o 11% więcej warchlaków niż rok wcześniej.
Najbliższe tygodnie pod znakiem żniw
Okres żniw tradycyjnie wiąże się z mniejszą aktywnością rolników w sprzedaży świń, co może zwiększać zapotrzebowanie zakładów na surowiec. Wysokie temperatury wpływają również na wolniejsze przyrosty zwierząt utrzymywanych w budynkach inwentarskich.
Zdaniem Bartosza Czarniaka obecny poziom cen jest korzystniejszy niż przed tygodniem, jednak nadal pozwala jedynie ograniczać straty. Producenci wciąż oczekują sygnału, pozwoli z większym optymizmem patrzeć na przyszłość produkcji trzody chlewnej w Polsce.
Tabela 1. Wybrane wskaźniki rynku tuczników
| Wskaźnik | Wartość |
| Cena VEZG (klasa E) | 1,40 EUR/kg |
| Cena VEZG po przeliczeniu | 6,06 zł/kg |
| Maksymalna cena w Polsce (klasa E) | ok. 6,10 zł/kg |
| Zmiana cen w Polsce względem początku poprzedniego tygodnia | +12,96% |
| Import warchlaków z Danii do Polski (czerwiec 2026) | 652 744 szt. |
| Zmiana importu r/r | +11% |
| Zmiana eksportu zwierząt z Danii r/r | +3% |
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie POLSUS.