Ponad 60% rolników utrzymuje rodziny wyłącznie z gospodarstw, a blisko 80% nie planuje rezygnacji z produkcji. W przypadku gospodarstw prowadzących chów zwierząt stabilność ta coraz silniej zależy od relacji kosztów do cen skupu oraz od dostępności pracy, przy rosnących wymaganiach w zakresie dobrostanu i bioasekuracji. Najnowsze dane pokazują rolnictwo jako sektor relatywnie stabilny dochodowo, lecz strukturalnie obciążony presją kosztową i deficytem kadr.
Dochody gospodarstw – poprawa stabilności ekonomicznej
Z danych raportu „Polska Wieś i Rolnictwo” Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w oparciu o badania społeczno-ekonomiczne gospodarstw rolnych w całym kraju, wynika wyraźna poprawa sytuacji dochodowej gospodarstw rolnych. Aż 62% osób kierujących gospodarstwami deklaruje, że jest w stanie utrzymać siebie i rodzinę wyłącznie z działalności rolniczej. Na szczególną uwagę zasługuje dynamiczny wzrost odpowiedzi „zdecydowanie tak”, które w 2025 r. osiągnęły 28,7%, wobec 16,5% w 2024 r. i 16,3% w 2023 r. Dane te potwierdzają stopniową poprawę płynności finansowej części gospodarstw, choć nadal nie ma ona charakteru powszechnego i pozostaje silnie zróżnicowana regionalnie oraz produkcyjnie.
Trwałość gospodarstw i perspektywa sukcesji
Deklaratywna trwałość gospodarstw pozostaje wysoka – 79,2% rolników nie rozważa zaprzestania działalności. Jednocześnie niemal co piąty producent (19,5%) dopuszcza zakończenie prowadzenia gospodarstwa.
W kontekście sukcesji 50,2% rolników zakłada, że gospodarstwo zostanie przejęte i będzie dalej prowadzone, przy czym 27,5% wskazuje na kontynuację rodzinną, a 22,7% na przejęcie przez osoby spoza rodziny. Oznacza to realne ryzyko kurczenia się bazy producentów zwierzęcych w perspektywie jednego pokolenia.
Główne bariery rozwoju gospodarstw
Rolnicy jednoznacznie identyfikują czynniki ograniczające potencjał rozwojowy. Najczęściej wskazywane bariery to:
- niska opłacalność produkcji – 47,7%,
- wysokie ceny ziemi – 29,8%,
- brak chętnych do pracy w rolnictwie – 28,8%,
- trudności ze sprzedażą produktów – 28,2%,
- zbyt mały areał gospodarstwa – 25,7%.
Struktura odpowiedzi pokazuje, że problemy ekonomiczne i organizacyjne pozostają silnie ze sobą powiązane, a poprawa wyników produkcyjnych nie zawsze przekłada się na długoterminową zdolność inwestycyjną.
Obciążenie pracą i źródła stresu
Brak czasu jest główną przyczyną niepodejmowania dodatkowej aktywności zawodowej – wskazuje go 57% rolników. Kolejne 25,2% uznaje dochody z gospodarstwa za wystarczające.
Najczęstsze źródła stresu to:
- okresowe spiętrzenie prac – 62,6%,
- długotrwały i monotonny charakter pracy – 59%,
- nadmiar obowiązków – 50,5%.
W produkcji zwierzęcej, gdzie opieka nad stadem trwa przez cały rok, te obciążenia są szczególnie odczuwalne i mogą wpływać na decyzje o ograniczaniu działalności.
Zarządzanie, doradztwo i gotowość do zmian
Jedynie 24,2% rolników deklaruje gotowość do prowadzenia pełnej rachunkowości rolnej, co wskazuje na ograniczoną skłonność do formalizacji zarządzania. Jednocześnie 51,1% popiera obowiązkowe ubezpieczenia upraw i zwierząt.
Z doradztwa ODR korzystało 42,9% rolników, przy czym 70,4% oceniło je pozytywnie. Z doradztwa firm dostarczających środki produkcji korzystało 34,7% gospodarstw.
Jednocześnie 79,3% rolników deklaruje brak potrzeby korzystania z doradztwa, co może ograniczać tempo wdrażania nowoczesnych rozwiązań w zakresie bioasekuracji, dobrostanu i optymalizacji żywienia.
Jak radzą sobie hodowcy?
Producenci zwierząt funkcjonują dziś w warunkach rosnącej presji kosztowej, przy jednoczesnej konieczności spełniania coraz wyższych standardów dobrostanu, bioasekuracji i ochrony środowiska.
Wysoka pracochłonność chowu sprawia, że deficyt siły roboczej staje się jedną z kluczowych barier dalszego rozwoju stad. Dla wielu gospodarstw oznacza to ograniczanie skali produkcji lub rezygnację z najbardziej wymagających kierunków hodowli.
Równocześnie stabilizacja dochodów w części gospodarstw daje szansę na inwestycje w modernizację budynków inwentarskich, poprawę efektywności żywienia czy automatyzację procesów. Bez poprawy opłacalności produkcji zwierzęcej trudno jednak oczekiwać trwałego wzmocnienia sektora mięsnego i mleczarskiego.
Środowisko i funkcje wsi
Problem dostępu do wody identyfikuje 31% rolników, przy jednoczesnej wysokiej gotowości do udziału w szkoleniach wodnych (79,5%).
Produkcja rolna pozostaje kluczową funkcją wsi (69,6% wskazań), jednak spadek poparcia dla tej roli o 4,8% r/r sygnalizuje narastające napięcia między funkcją produkcyjną a pozostałymi oczekiwaniami społecznymi.
Tabela 1. Wybrane wskaźniki kondycji gospodarstw rolnych
| Obszar | Wartość (%) |
| Utrzymanie rodziny wyłącznie z gospodarstwa | 62,0 |
| Brak planów likwidacji gospodarstwa | 79,2 |
| Gotowość do rachunkowości rolnej | 24,2 |
| Poparcie dla ochrony funkcji produkcyjnych wsi | 79,5 |
| Otwartość na szkolenia wodne | 79,5 |
Wnioski dla sektora
Rolnictwo w Polsce pozostaje sektorem o relatywnie stabilnych podstawach dochodowych, jednak silnie obciążonym kosztami pracy, presją inwestycyjną i barierami strukturalnymi. Dane wskazują na potrzebę działań ukierunkowanych na poprawę opłacalności, wsparcie sukcesji oraz wzmocnienie narzędzi zarządzania gospodarstwem. Bez tych elementów poprawa bieżących wyników może nie przełożyć się na trwałą konkurencyjność sektora.
W produkcji zwierzęcej utrzymanie opłacalności oraz ograniczanie pracochłonności pozostają kluczowymi warunkami stabilnego rozwoju, zwłaszcza w kontekście rosnących wymagań organizacyjnych i regulacyjnych.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie informacji z Raportu “Polska wieś i rolnictwo” – Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.