- UE jest w krytycznym stopniu zależna od importu witamin i aminokwasów paszowych, głównie z Chin.
- Dodatki paszowe są niezbędne dla zdrowia zwierząt, efektywności produkcji i redukcji emisji azotu.
- Chiny odpowiadają za ok. 80% światowej produkcji witamin i 70–80% aminokwasów dla UE.
- Niedobory dodatków grożą spadkiem produkcji, wzrostem kosztów i presją inflacyjną na żywność.
- Bez wsparcia dla produkcji w UE rośnie ryzyko utraty suwerenności żywnościowej i konkurencyjności sektora.
Europejska produkcja zwierzęca w coraz większym stopniu opiera się na dodatkach paszowych pochodzących z krajów trzecich. Najnowsze analizy FEFAC pokazują, że zależność UE od importu witamin i aminokwasów osiągnęła poziom krytyczny, rodząc ryzyka dla zdrowia zwierząt, rentowności chowu oraz suwerenności żywnościowej Wspólnoty.
Znaczenie dodatków paszowych w nowoczesnej produkcji zwierzęcej
Witaminy i aminokwasy nie są elementem opcjonalnym w żywieniu zwierząt gospodarskich. Stanowią kluczowe czynniki warunkujące prawidłowy wzrost, wykorzystanie paszy, odporność oraz rozród. Wysokowydajne systemy produkcji trzody chlewnej, drobiu, bydła mlecznego i akwakultury nie są w stanie funkcjonować bez precyzyjnej suplementacji tych składników.
Niedobory witamin skutkują zaburzeniami metabolicznymi, immunosupresją oraz spadkiem produkcyjności. Z kolei brak aminokwasów egzogennych bezpośrednio ogranicza syntezę białka, pogarszając wskaźniki FCR oraz zwiększając emisję azotu do środowiska.
Aminokwasy jako narzędzie redukcji presji środowiskowej
Nowoczesna strategia żywieniowa w UE opiera się na obniżaniu poziomu białka surowego w dawkach przy jednoczesnej suplementacji aminokwasów syntetycznych. Pozwala to ograniczyć straty azotu, emisję amoniaku i podtlenku azotu, a także zmniejszyć zależność od importowanej śruty sojowej.
Według danych FEFAC, dzięki temu podejściu Europa ogranicza import śruty sojowej o około 3 mln ton rocznie, co ma istotne znaczenie zarówno ekonomiczne, jak i środowiskowe.
Skala zależności UE od importu – dane liczbowe
Analiza FEFAC jednoznacznie wskazuje na ekstremalną koncentrację globalnej produkcji witamin i aminokwasów. Chiny odpowiadają za niemal 80% światowej produkcji witamin oraz 70–80% aminokwasów trafiających na rynek UE.
Tabela 1. Udział produkcji i zależność UE-27 od wybranych dodatków paszowych
| Substancja | Produkcja w UE | Zależność od importu | Dominujący dostawca |
| Witamina B9 | 0% | 100% | Chiny |
| Witamina H (biotyna) | <5% | 96% | Chiny |
| Witamina C | marginalna | >94% | Chiny |
| Lizyna | ok. 6% | >95% | Chiny |
| Treonina | 0% | ~100% | Chiny |
| Metionina | wysoka | umiarkowana | rynek zdywersyfikowany |
UE nie produkuje części witamin w ogóle, a w przypadku większości pozostałych nie wykorzystuje pełnych mocy produkcyjnych.
Ekonomiczna podatność sektora
Choć udział witamin w koszcie paszy jest relatywnie niski (poniżej 1%), ich brak skutkowałby gwałtownym spadkiem wyników produkcyjnych i wzrostem kosztów weterynaryjnych. W przypadku aminokwasów ich udział w kosztach paszy sięga 1–5%, co oznacza, że wahania cen bezpośrednio wpływają na rentowność chowu.
FEFAC wskazuje, że niedobory dodatków paszowych mogą prowadzić do ograniczenia produkcji mięsa, mleka i jaj, a w konsekwencji do presji inflacyjnej na rynku żywności.
Ryzyko geopolityczne i koncentracja rynku
Produkcja witamin na świecie skupiona jest w zaledwie kilku krajach i kilku firmach. W wielu przypadkach wskaźnik koncentracji rynku (HHI) przekracza poziom wysokiego ryzyka, zwłaszcza tam, gdzie Chiny są praktycznie jedynym dostawcą.
Dodatkowym problemem jest zależność od prekursorów chemicznych, które również pochodzą z ograniczonej liczby państw, co jeszcze bardziej zawęża łańcuch dostaw.
Konkurencyjność UE a bariery strukturalne
Kluczową barierą rozwoju produkcji witamin i aminokwasów w Europie są wysokie koszty energii i surowców oraz brak zachęt inwestycyjnych dla przemysłu chemicznego i fermentacyjnego. W efekcie UE traci konkurencyjność wobec Azji, mimo posiadanych kompetencji technologicznych.
Metionina pozostaje wyjątkiem, jednak również w tym segmencie rosnące moce produkcyjne w Chinach mogą w krótkiej perspektywie osłabić pozycję europejskich producentów.
Wnioski i implikacje dla polityki rolnej
Zależność UE od importu kluczowych dodatków paszowych stanowi realne zagrożenie dla stabilności produkcji zwierzęcej, dobrostanu zwierząt i realizacji celów środowiskowych. Bez spójnej strategii przemysłowej i wsparcia dla krajowej produkcji witamin oraz aminokwasów, Europa ryzykuje utratę suwerenności żywnościowej oraz konkurencyjności sektora zootechnicznego.
Badanie FEFAC jednoznacznie wskazuje, że bezpieczeństwo żywieniowe UE zaczyna się nie w oborze czy kurniku, lecz w dostępie do podstawowych komponentów paszowych.
Opracowano przez IBIMS Green na podstawie informacji z meatthefacts.com oraz z badania Europejskiej Federacji Producentów Pasz (FEFAC)